Doradcy online
Skontaktuj się z wybranym profesjonalnym doradcą i poznaj odpowiedzi na swoje pytania:
Mila
Wróżka Mon...
Krzysztof...
Jadwiga
Wróżbita K...
Robert
Wróżka Ina
Jasnowidz...
Tarocista...
Wróżka Mil...
Wróżbita M...
Tarocistka...
Wróżka Triss
Margarita
Monika Zja...
Danuta Daros
Wróżka Ewa
Klara
Irmina
Wróżka Ani...
Thais
Nina
Ezosiostra
Mentalistk...
Lisa
Wróżka Ann...
5*Tarot
Ewelina
Yodi
Dagmara M....
Iljana
Doradca Erwin
Wróżka Makia
Epilog – 13 lat później (2025)
W momencie, w którym piszę te słowa, prace nad nową, kolejną już, wersją portalu Abrahadabra cały czas trwają, a napędza je niezwykle klarowna wizja. Ponieważ serwis ma być rozbudowany i ostateczny, postanowiłem podzielić się ze światem garścią moich przemyśleń.

W ramach wspomnianych prac jestem odpowiedzialny między innymi za przenoszenie treści na nową platformę. Siłą rzeczy czytam teksty napisane 13 lat temu i przy okazji tego faktu pojawia się we mnie silna pokusa napisania ich na nowo, czy choćby zredagowania. Moja potrzeba wprowadzenia mniejszych czy większych zmian dotyczy głównie Słowa wstępnego, a także publikacji wyjaśniających koncepcję powstania portalu Abrahadabra. Jest to zapewne naturalny odruch każdego, kto konfrontuje się po dłuższym czasie z tym, co stworzył w przeszłości. W końcu rozwijamy się, zdobywamy wiedzę, ustalamy nowe priorytety. We wspomnianych tekstach nie zmieniłbym ogólnego przesłania, ale z pewnością przytoczyłbym inne przykłady, użył odmiennych metafor, zmieniłbym charakter i wydźwięk całości.
Leopold Tyrmand, przepisując po latach swoje dzienniki z warszawskich powojennych czasów, pisał, że odczuwa pokusę wprowadzenia poprawek do komentarzy sprzed lat. Zrezygnował jednak i zostawił je nienaruszone, dokładnie w takiej formie, w jakiej powstały, zrozumiawszy, że jest to prawda pewnej chwili, która przejdzie do historii wraz ze wszystkimi „naiwnościami i omylnościami”.
Ja również postanowiłem nie wprowadzać żadnych zmian w tekstach z 2012 roku. Nie żebym w jakikolwiek sposób porównywał literacki przypadek rewizji dzieła sprzed lat do zamysłu redakcji skromnego portalowego wstępu. Po prostu była to pewnego rodzaju inspiracja, która doprowadziła mnie do refleksji, że abrahadabrowe wstępniaki są niekwestionowanym świadectwem autentyczności, a skoro ich wydźwięk ogólny jest ciągle aktualny, to nie ma racjonalnych podstaw do wprowadzania zmian.
A o autentyczność chodzi tutaj chyba najbardziej. Z marketingowego punktu widzenia zapewne dobrze byłoby poprawić to i owo, podrasować, ulepszyć, być może złagodzić. Ostatecznie stwierdziłem jednak, że – w dobie nasilonego przywdziewania przeróżnych masek i śmiałego promowania wizerunków nieco wątpliwej wiarygodności – zdecydowanie lepiej być autentycznym.
← Koncepcja | Przeczytaj historię od początku: Słowo wstępne (2012) →